Sally Diamond jest trochę dziwna i nieprzystosowana społecznie. Tuż przed śmiercią ojciec powiedział jej, by wyrzuciła go na śmietnik, kiedy ten umrze. I Sally dokładnie tak zrobiła. To niecodzienne wydarzenie sprawia, że w jej domu zjawia się policja. Rozpoczyna się seria przesłuchań, wścibskich spojrzeń, artykułów w prasie i wiadomości. Po pogrzebie ojca dziewczyna otrzymuje niespodziewaną paczkę, a w niej zawartość, która wydaje się bardzo znajoma. Razem z Sally poznajemy mroczną, druzgocącą i nie dającą o sobie zapomnieć przeszłość.

Co to jest za książka, to ja nie mam słów! Dosłownie. To jest tak dobra historia, że nie pamiętam czy czytałam coś równie mocno angażującego i pobudzającego tak wiele odczuć i emocji. Coś tak perfekcyjnie dopracowanego pod kątem psychologicznym, fabularnym i z tak świetnie skrojonymi bohaterami. Pobudzającego wyobraźnię do granic możliwości. To powieść, od której ciężko się oderwać i łatwo się przy niej zapomnieć, stracić poczucie czasu, bo wciąga bez reszty! Zafascynowało mnie to, że tutaj niemal na każdej stronie autorka serwuje czytelnikowi same ważne informacje, odkrywa trudne cząstki, bez lania wody czy zbędnej gadaniny. Wszystko jest po coś, pcha akcję do przodu. No majstersztyk!

Klimat jest ciężki i mroczny, jest mocno psychologicznie - siedzimy w głowach bohaterów, zaglądamy do najstraszniejszych zakamarków, widzimy świat ich oczami. To chyba jedna z trudniejszych rzeczy w tej powieści - obserwowanie tego co się dzieje z perspektywy osób dotkniętych ciężką traumą. Jest tu pewna nieświadomość bohaterów, która z jednej strony irytuje (no bo jak tak można), a z drugiej jest obrazem tego jak wielkie znaczenie nadaje człowiekowi środowisko i bliscy, przy których dorastamy. Paleta skrajnych emocji gwarantowana.

„Dziwną Sally Diamond” czytało mi się bardzo dobrze - z napięciem przewracałam kolejne strony, odkrywając historię opisaną przez autorkę. Nugent świetnie pisze, doskonale wie jak wciągnąć czytelnika w swoją opowieść i jak zrobić na nim wrażenie. Sally jako główna bohaterka została bardzo dobrze skrojona na potrzeby tej historii. Polubiłam ją i ogromnie jej współczułam, krok za krokiem poznając wydarzenia z jej przeszłości. 

Chciałabym napisać więcej, podzielić się całą gamą przemyśleń, ale im mniej wiecie, tym lepiej dla Was. No i jasne, podobało mi się wiele książek, ale ta... Cóż - róbcie co chcecie, ale ostrzegam: przy tym tytule wszystko co do tej pory czytaliście może wypadać blado.
Porównywarka cen zawiera linki afiliacyjne.

6 komentarzy:

  1. Narobiłaś mi dużej ochoty na przeczytanie tej książki kochana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo zachęcajaco napisałaś o tej książce. Aż mam wielką ochotę natychmiast do niej zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj to była wyborna lektura! Póki co to to jest mój faworyt na najlepszy thriller jaki przeczytałam w 2024.

    OdpowiedzUsuń
  4. Planuję przeczytać tę książkę. Bardzo mnie ciekawi odkąd ją zobaczyłam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy zobaczyłam okładkę pomyślałam, że to nie będzie książka dla mnie. Jednak po przeczytaniu Twojej notki czuję się bardzo zachęcona i wiem, że chcę sięgnąć po tę historię. Dlatego zapiszę sobie jej tytuł, żeby nie zapomnieć.

    OdpowiedzUsuń